Kopenhaga, Dania
Tegoroczną majówkę postanowiliśmy spędzić trochę nietypowo. Wybraliśmy się na city break do Kopenhagi. Spędziliśmy tam trzy dni, zwiedzając najciekawsze miejsca w stolicy Danii. Zazwyczaj unikamy wyjazdów w okresach szczytowych. Tym razem, trochę na spontanie zabukowaliśmy bilety właśnie na majówkę. Pierwszy zonk był jeszcze przed wyjazdem, gdy dzień przed wylotem chciałem zabukować parking na Balicach. Okazało się, że na kilkudziesięciu parkingach w okolicy lotniska nie ma ani jednego miejsca. Musieliśmy więc zmienić plany i na lotnisko pojechać autobusem. Wylecieliśmy w piątek wieczorem, a wróciliśmy w poniedziałek wieczorem. Mieliśmy więc pełne trzy dni na zwiedzanie Kopenhagi. Pierwszy dzień, sobotę, rozpoczęliśmy od śniadania w hotelu, a następnie poszliśmy na metro, aby udać się do centrum miasta. Metro jest super zorganizowane i w pełni zautomatyzowane. To oznacza, że nie ma w nim maszynistów i pierwszy rząd jest dostępny dla pasażerów. Natalka miała niezłą frajdę z jazdy w p...