Posty

Wyświetlam posty z etykietą Laos

Podsumowanie Azja Trip 2017

Obraz
Asia Trip 2017 dobiegł końca, przyszedł więc czas na krótkie podsumowanie. Najpierw statystyki: 125 dni w podróży 7 odwiedzonych krajów: Tajlandia, Malezja, Singapur, Wietnam, Laos, Kambodża, Ukraina — ok. 9000 km przejechanych lądem, w tym 2800 km skuterem przez cały Wietnam i 2400 km autostopem przez Malezję, Laos i Kambodżę Dziesiątki nowych znajomych, podróżników z całego świata

Laos cz.2

Obraz
Dojechaliśmy do malutkiej wioski w górach zwanej Nong Khiaw. Tym razem mieliśmy większe problemy ze stopem i musieliśmy spędzić noc w namiocie. Jednak była to kolejna ciekawa przygoda. Dzięki uprzejmości lokalsów rozbiliśmy namiot w niewykończonej jeszcze, drewnianej chatce nad stawem. Najważniejsze, że mieliśmy dach nad głową, bo w Laosie jest teraz pora deszczowa, więc deszczu możemy spodziewać się o każdej porze dnia i nocy. Dostaliśmy też banany i przekąski i ogólnie było bardzo sympatycznie. Następnego dnia szybko dojechaliśmy do celu, najpierw z młodymi Chińczykami, którzy zapieprzali po dziurawych drogach 100 km/h, później z chińskim inżynierem, a ostatnie kilkanaście kilometrów lokalnym busem. Miasteczko Nong Khiaw od razu przypadło nam do gustu. Położone w dolinie rzeki, ze wszystkich stron otoczone malowniczymi górami, tworzy niesamowity, chilloutowy klimat. Miasteczko praktycznie zasypia wraz z zachodzącym słońcem i budzi się z kurami. Lokalsi handlują tym, co sami upraw...

Laos cz.1

Obraz
Jesteśmy w Laos! Za nami 24-godzinna podróż autobusem z Hanoi do Vientiane. Oczywiście nie obyło się bez przygód. Okazało się, że jedziemy lokalnym busem, a nie turystycznym, więc był on mega przeładowany. Na szczęście zajęliśmy sobie z Dorotą górną kuszetkę, więc mieliśmy spokój, ale żeby wyjść z autobusu, trzeba było dosłownie deptać po ludziach. W środku nocy autobus się zatrzymał i typki wyrzucili naszych znajomych z autobusu. My nie wiemy, o co chodzi... patrzę... a oni rozkręcają łóżko, podłogę i w dziurę zaczynają upychać jakieś skrzynie i inne paczki. Typy robią przemyt alkoholu przez granicę 😄 Następnie montują na nowo łóżko i znajomi wracają na miejsce. Haha, tak to jest jechać z lokalsami. Później jeszcze mało nie udusiliśmy się w autobusie, jak staliśmy na granicy z wyłączoną klimą, mieliśmy kłótnię z celnikami przy załatwianiu wizy... ale ostatecznie wszystko dobrze się skończyło i bezpiecznie dojechaliśmy do Vientiane — o dziwo całkiem wypoczęci, bo kuszetki były napr...

Azja Trip 2017

Obraz
Przyszedł czas na kolejną przygodę! Przed nami Azja Trip 2017. Jak można było się spodziewać, długo nie usiedziałem w Polsce. Dwa miesiące zimy w zupełności mi wystarczyły, żeby zatęsknić za tropikalnym klimatem. Ruszamy więc do południowo-wschodniej części Azji, na słynny szlak backpackerski od Wietnamu aż po Singapur. My zrobimy go jednak w nieco innej formie. Wyprawę podzieliłem na dwa etapy. Pierwszy, to miesięczna podróż solo przez Tajlandię. Nigdy wcześniej nie podróżowałem samotnie i bardzo się cieszę, że będę miał okazję w końcu się przekonać, jak to jest. Plan mam bardzo ogólny, bez żadnych rezerwacji, więc z łatwością będę mógł go zmieniać i przestawiać, w zależności od okoliczności. Jedynie pierwsze kilka dni spędzę w Bangkoku, gdzie mam już ogarnięty nocleg, a później zobaczymy, gdzie mnie poniesie. Generalnie będę się kierował na południe, na rajskie wyspy Tajlandii. Drugi etap pokonamy razem z Dorotą, która odbywa swoją samotną podróż dookoła świata. Spotkamy si...