Posty

Wyświetlam posty z etykietą Nepal

Nepal

Obraz
Podróż po Nepalu rozpoczynamy od Kathmandu. Mimo że jest to najbardziej zatłoczone i brudne miasto w tym kraju, to po przylocie z Indii dało się odczuć nadzwyczajny spokój. Nagle nikt nie trąbi bez powodu, ludzie nie zaczepiają Cię na każdym kroku i nie próbują oszukać na kasę, nie proszą o zdjęcia (co dla mnie jest wciąż niewyjaśnioną zagadką, po co Hindusom zdjęcia z białymi?). Kathmandu zostawiamy sobie na koniec, a tego dnia idziemy tylko na kolację i do spania, ponieważ rano mamy autobus do parku narodowego Chitwan. Szybko przekonujemy się, że podróżowanie po Nepalu nie należy do najprzyjemniejszych, a przynajmniej nie aktualnie. Nepal chyba wybrał sporo kasy na loterii, bo stwierdzili, że zrobią remont wszystkich dróg w kraju jednocześnie. I tak 160 km z Kathmandu do Sauhary jechaliśmy prawie 9 godzin. Niestety na takich przejazdach uciekało nam sporo czasu podczas tej podróży. Do Sauhary dotarliśmy po 15, znaleźliśmy sobie fajny hotel nad rzeką i poszliśmy zwiedzać wioskę. Naj...