Słoneczny Brzeg, Bułgaria
Za nami ostatni, piąty wyjazd w tym roku. Tym razem udaliśmy się na typowy wypoczynek i co najważniejsze, w końcu zabraliśmy Natalkę. Na miejsce naszego urlopu wybraliśmy Słoneczny Brzeg w Bułgarii. Wybraliśmy opcję z biura podróży Exim Tours na tygodniowy pobyt do hotelu Glarus, który zlokalizowany jest tuż przy plaży. Jadąc z dzieckiem woleliśmy zdjąć z siebie część odpowiedzialności, dlatego wyjazdy z biura podróży to bardzo dobra opcja. Odpada nam organizacja lotów, transferu, hotelu, wyżywienia i ubezpieczenia, a dodatkowo okazało się, że organizacja takiego wyjazdu na własną rękę wyszłaby drożej niż opcja z biura. Wybraliśmy też termin we wrześniu, żeby nie było zbyt gorąco dla Natalki. W Polsce robi się już zimno i fajnie jest wyrwać się do ciepłych krajów, gdy u nas jest już ponuro i deszczowo. Kolejny plus wyjazdu poza sezonem, to dużo mniejsza liczba turystów. Nie trzeba się przeciskać na promenadzie, wszędzie czekać w kolejce, szukać miejsca na plaży. Jak dla mnie — same p...