Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hiszpania

Teneryfa, Hiszpania

Obraz
2025 rok rozpoczęliśmy od rodzinnego wyjazdu na Teneryfę. Razem z nami zabrali się Aga, Grzechu i Mati i mieliśmy fajną, 6-osobową ekipę. Plan był dość intensywny, bo Teneryfa ma sporo do zaoferowania, a mieliśmy tylko tydzień (14.01-21.01.2025).

Barcelona, Hiszpania

Obraz
Na pierwszy wyjazd zagraniczny w tym roku wybraliśmy się na walentynkowy city break do Barcelony. Od dawna mieliśmy to miasto na swojej liści miejsc do odwiedzenia, ale zawsze pojawiały się jakieś inne opcje, na które się decydowaliśmy. Tym razem obyło się bez wymówek i kupiliśmy bilety bardzo spontanicznie, na kilka dni przed wylotem. Skorzystaliśmy z bardzo wygodnych połączeń weekendowych z Krakowa do Girony oferowanych przez Ryanair. Wylot mieliśmy w sobotę rano i już przed południem chodziliśmy po centrum Barcelony. 

Lanzarote, Wyspy Kanaryjskie

Obraz
Do naszego wyjazdu zostało jeszcze trochę czasu, a tym bardziej do rozpoczęcia podróży po Stanach, więc w ramach oczekiwania na newsy z Ameryki przypomnę moje poprzednie podróże. Na początek Wyspy Kanaryjskie, a konkretnie Lanzarote.

Ibiza, Hiszpania

Obraz
Po powrocie z Malagi niemal natychmiast rozpocząłem poszukiwania tanich lotów, gdziekolwiek. Szybko znalazłem loty za 100 zł na Ibizę i bez cienia zawahania zabukowałem bilety. Dołączyło kilku znajomych i polecieliśmy na 4 dni na Ibizę. Byliśmy co prawda po sezonie imprezowym, ale pogoda wciąż była przyjemna, a ceny o 70% niższe. Dopiero rozkręcaliśmy się w tanich lotach i był to bardzo fajny wypad jak na początek. Poniżej kilka fotek.

Malaga, Hiszpania

Obraz
Zanim na dobre rozpocznie się North America Trip, wrócę na chwilę wspomnieniami do wcześniejszych moich tripów. Wszystko zaczęło się od tego pierwszego tripa, autostopa z Krakowa do Malagi. Wybrałem się z kumplem Tomkiem i pokonaliśmy ponad 3 500 km autostopem. Dojechaliśmy do Malagi w tydzień, a kolejny tydzień spędziliśmy w kurorcie Torremolinos. Po drodze mieliśmy mnóstwo przygód z naszymi kierowcami, a szczególnie jednym, Tomkiem, z którym przejechaliśmy prawie 2 500 km z Norymbergii prosto do Malagi. Był to niezapomniany czas i ta przygoda zrodziła we mnie chęć podróżowania po świecie. Poniżej kilka fotek z autostopa.