Portugalia
Miesiąc po powrocie z Fiji czekały nas kolejne wakacje. Tym razem wybraliśmy się na 5 tygodni do Polski. Głównym powodem przyjazdu w tym właśnie okresie był ślub siostry Alicji – Agnieszki. W końcu też, po ponad 1,5 roku, spotkałem się z rodziną i znajomymi. Korzystając z okazji, że byliśmy w Europie, wybraliśmy się na 8 dni do Portugalii, a konkretnie do Lizbony i na południowe wybrzeże – Algarve. Wybraliśmy Lizbonę nieprzypadkowo. Otóż, Alicja mieszkała i studiowała tam przez 3 lata, ma tam wielu przyjaciół i bardzo chciała pokazać mi swoje ukochane miasto. Ja w Portugalii nigdy wcześniej nie byłem, więc pomysł wyjazdu bardzo mi się spodobał. Dołączyli do nas jeszcze moja siostra z mężem – Agnieszka i Grzesiek, i czteroosobową ekipą wybraliśmy się na zwiedzanie Portugalii.