Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jordania

Jordania

Obraz
Nie zwalniamy tempa i niespełna miesiąc po odwiedzeniu Barcelony, ruszamy na kolejnego tripa. Tym razem lecimy do Jordanii. Na ten wyjazd złożyło się kilka czynników. Wiedzieliśmy, że chcemy gdzieś pojechać w marcu, bo mieliśmy możliwość zostawienia Natalki z teściową. Opcji było kilka, ale nagle, znienacka pojawiła się Jordania. Kraj ten od 1 marca zniósł wymóg podwójnych testów, przed i po przylocie do Jordanii. Ponadto Ryanair zrobił promkę na loty w marcu i bilety z Krakowa do Ammanu kosztowały około 160 zł. Poza tym, a może przede wszystkim, Jordania była bardzo wysoko na naszej liście krajów, które koniecznie chcemy odwiedzić. Nie zastanawiając się długo, zabukowaliśmy bilety na loty 7–14 marca. Plan na Jordanię był bardzo intensywny, gdyż jest tam naprawdę sporo do zobaczenia. Po przylocie do Ammanu od razu wypożyczyliśmy samochód i ruszyliśmy na południe, do Wadi Rum. Tam czekał już na nas beduin — Eid, który zabrał nas na swój camp. Camp znajdował się na środku pustyni, otoc...