Posty

Nepal

Obraz
Podróż po Nepalu rozpoczynamy od Kathmandu. Mimo, że jest to najbardziej zatłoczone i brudne miasto w tym kraju, to po przylocie z Indii dało się odczuć nadzwyczajny spokój. Nagle nikt nie trąbi bez powodu, ludzie nie zaczepiają Cię na każdym kroku i nie próbują oszukać na kasę, nie proszą o zdjęcia (co dla mnie jest wciąż niewyjaśnioną zagadką, po co hindusom zdjęcia z białymi?). Kathmandu zostawiamy sobie na koniec, a tego dnia idziemy tylko na kolację i do spania, ponieważ rano mamy autobus do parku narodowego Chitwan.

Indie

Obraz
Rok 2023 rozpoczynamy z przytupem. Przed nami długo wyczekiwany wyjazd do Indii i Nepalu. Kiedyś zarzekałem się, że moja stopa nigdy nie stanie w Indiach. Życie jest jednak nieprzewidywalne i tak oto jedziemy do najbardziej zaludnionego kraju świata.  

Słoneczny Brzeg, Bułgaria

Obraz
Za nami ostatni, piąty wyjazd w tym roku. Tym razem udaliśmy się na typowy wypoczynek i co najważniejsze, w końcu zabraliśmy Natalkę. Na miejsce naszego urlopu wybraliśmy Słoneczny Brzeg w Bułgarii. Wybraliśmy opcję z biura podróży Exim Tours na tygodniowy pobyt do hotelu Glarus, który zlokalizowany jest tuż przy plaży.

Paryż, Francja

Obraz
Za nami kolejny wyjazd w tym roku. Wróciliśmy po pandemii na podróżnicze tory. 😊 Tym razem wybraliśmy się na city break do Paryża. Dołączyła do nas rodzinka - Aga, Grzesiek i Mati, a na miejscu czekali znajomi - Iza i Andrzej. Mieliśmy więc super ekipę do wspólnego zwiedzania stolicy Francji.

Rohacze, Tatry Zachodnie

Obraz
Żeby tradycji stało się zadość, choć raz w roku muszę wybrać się w Tatry na jakiś ciekawy trekking. Tym razem szukając wyzwania natrafiłem na Rohacze. Grań Rohaczy znajduje się w Tatrach Zachodnich, na terenie Słowacji. Szlak ten nazywany jest Orlą Percią Tatr Zachodnich.

Norwegia

Obraz
W końcu, za drugim podejściem (dwa lata temu zaspaliśmy na samolot 😅), udało nam się wybrać do Norwegii. Norwegia od długiego czasu była na mojej liście krajów do odwiedzenia, a to za sprawą kumpla, który opowiedział mi o trekkingu wokół Lysefjordu. Początkowo plan był podobny, chcieliśmy przejść większą część fiordu, jednak ze względu na Martę musiałem pójść na kompromis. Ja ograniczyłem trekking, ona zgodziła się na spanie pod namiotem. 😂 Myślę, że to uczciwy deal. 😀

Jordania

Obraz
Nie zwalniamy tempa i niespełna miesiąc po odwiedzeniu Barcelony, ruszamy na kolejnego tripa. Tym razem lecimy do Jordanii. Na ten wyjazd złożyło się kilka czynników. Wiedzieliśmy, że chcemy gdzieś pojechać w marcu, bo mieliśmy możliwość zostawienia Natalki z teściową. Opcji było kilka, ale nagle, znienacka pojawiła się Jordania. Kraj ten od 1 marca zniósł wymóg podwójnych testów, przed i po przylocie do Jordanii. Ponadto Ryanair zrobił promkę na loty w marcu i bilety z Krakowa do Ammanu kosztowały około 160 zł. Poza tym, a może przede wszystkim, Jordania była bardzo wysoko na naszej liście krajów, które koniecznie chcemy odwiedzić. Nie zastanawiając się długo, zabukowaliśmy bilety na loty 7-14 marca.

Barcelona, Hiszpania

Obraz
Na pierwszy wyjazd zagraniczny w tym roku wybraliśmy się na walentynkowy city break do Barcelony. Od dawna mieliśmy to miasto na swojej liści miejsc do odwiedzenia, ale zawsze pojawiały się jakieś inne opcje, na które się decydowaliśmy. Tym razem obyło się bez wymówek i kupiliśmy bilety bardzo spontanicznie, na kilka dni przed wylotem. Skorzystaliśmy z bardzo wygodnych połączeń weekendowych z Krakowa do Girony oferowanych przez Ryanair. Wylot mieliśmy w sobotę rano i już przed południem chodziliśmy po centrum Barcelony. 

Malta

Obraz
Po długiej przerwie od podróży, spowodowanej pandemią i narodzinami Natalki, w końcu wybraliśmy się zagranicę. Wyjazd był dość nietypowy jak na nasze standardy, bo zdecydowaliśmy się kupić wycieczkę z biura podróży. Wybór destynacji też był nieprzypadkowy. Chcieliśmy, żeby był to "łatwy" kierunek, z umiarkowaną temperaturą, gdyż był to nasz pierwszy wyjazd z dzieckiem. Trochę się stresowaliśmy, bo nie wiedzieliśmy jak mała zniesie podróż i czy wszystko będzie ok, stąd tyle środków zapobiegawczych.